Nastąpiło przekierowanie do RS Polska
Firma Distrelec połączyła się z RS Group, aby móc zaoferować klientom jeszcze szerszą gamę produktów, zlokalizowane wsparcie i lepsze usługi.
Firma Distrelec połączyła się z RS Group, aby móc zaoferować klientom jeszcze szerszą gamę produktów, zlokalizowane wsparcie i lepsze usługi.
Zanim w ogóle dojdzie do pytania o materiał czy klasę szczelności, trzeba rozstrzygnąć coś bardziej podstawowego: jaki gwint pasuje do otworu w obudowie. W tej kategorii współistnieją trzy zupełnie niezależne standardy – metryczny (M12, M16, M20, M25...), PG (oznaczenie wywodzące się z niemieckiego "Panzergewinde", np. PG7, PG11, PG13.5) i calowy NPT (1/2 in NPT, 1 in NPT). Wizualnie te gwinty bywają zaskakująco podobne pod względem średnicy zewnętrznej, ale skok gwintu różni się na tyle, że próba wkręcenia dławnicy PG w otwór metryczny kończy się zniszczonym gwintem w obudowie, nie tylko nieudanym montażem.
Gwint metryczny (M) to obowiązująca dziś norma europejska – spotkasz go w nowych obudowach i szafach sterowniczych produkowanych w Europie. PG to starszy niemiecki standard przemysłowy, który utrzymuje się w starszych instalacjach i wciąż jest powszechnie zamawiany jako zamiennik serwisowy. NPT z kolei to amerykański calowy gwint stożkowy – typowy dla sprzętu projektowanego pod rynek USA i Kanady oraz instalacji offshore.
Otwór w obudowie zwykle ma już określony gwint od producenta urządzenia – zadanie polega na dopasowaniu dławnicy do tego, co jest, a nie na wybraniu ulubionego standardu. Jeśli otwór jest pusty i można go dowolnie nagwintować, standard metryczny jest dziś najbezpieczniejszym domyślnym wyborem, bo to on dominuje w nowej produkcji europejskiej.
Nylon 66 to najczęstszy wybór w tej kategorii – lekki, odporny na większość chemikaliów przemysłowych, wystarczający do typowej temperatury pracy do około 85°C. Mosiądz niklowany wygrywa tam, gdzie liczy się wytrzymałość mechaniczna i odporność na wysoką temperaturę (niektóre warianty metalowe pracują powyżej 100°C) – częściej spotykany w instalacjach przemysłowych, gdzie dławnica musi znieść regularne odkręcanie i wibracje. Elastomer i chloropren pojawiają się głównie jako uszczelki wewnątrz dławnicy, nie jako materiał całej obudowy – to one, nie gwint, odpowiadają za faktyczne uszczelnienie przed pyłem i wilgocią po dokręceniu.
Wybór materiału ma też znaczenie praktyczne przy strefach zagrożonych wybuchem: certyfikat ATEX w tej kategorii dotyczy zarówno wariantów metalowych, jak i wybranych nylonowych, ale to producent decyduje, która kombinacja materiału i konstrukcji przeszła odpowiednie testy – nie da się założyć automatycznie, że "metal = ATEX, plastik = nie".
Część produktów w tej kategorii to gotowe zestawy zawierające dławnicę razem z przeciwnakrętką i pierścieniem uszczelniającym, inne to sama dławnica bez akcesoriów montażowych. Przy zamówieniu warto sprawdzić dokładnie pole "zawartość zestawu" – kupno samej dławnicy bez przeciwnakrętki do obudowy o określonej grubości ścianki może skutkować niewystarczającym dociskiem uszczelnienia, mimo że sama dławnica ma prawidłowy gwint i klasę IP.
Zakres średnic obsługiwanego kabla (minimalna i maksymalna) to kolejny parametr łatwy do przeoczenia przy szybkim zamawianiu zamiennika – dławnica dobrana pod zbyt szeroki zakres nie dociśnie cienkiego kabla równomiernie, co obniża realną szczelność poniżej deklarowanej klasy IP, niezależnie od tego, co napisano w karcie katalogowej.
RS PRO pokrywa najszerszy zakres gwintów, materiałów i rozmiarów w tej kategorii – dobry punkt startowy do większości standardowych zastosowań przemysłowych. Lapp i Phoenix Contact wnoszą warianty o podwyższonych parametrach mechanicznych i certyfikatach branżowych, częściej spotykane w automatyce przemysłowej klasy wyższej. Amphenol Industrial i Entrelec uzupełniają ofertę głównie w segmencie złączy do zastosowań specjalistycznych.
Jeśli dławnica ma zostać zdemontowana i zamontowana ponownie w innym miejscu, przydadzą sięprzeciwnakrętki do dławnic kablowych dobrane osobno, a do utrzymania szczelności po latach eksploatacji warto mieć zapaspierścieni uszczelniających – gumowa uszczelka starzeje się szybciej niż sama dławnica i to często ona jest przyczyną utraty szczelności obudowy, nie wada mechaniczna gwintu. Niewykorzystane otwory w obudowie warto zamknąćzaślepkami do dławnic kablowych, żeby nie obniżać klasy szczelności całej szafy przez jeden pusty otwór. Cała kategoria wchodzi w skład szerszego działudławnic i łączników kablowych, który z kolei jest częściąkabli i przewodów.
Adres e-mail
Dane osobowe przekazane nam podczas zapisywania się na listę mailingową będą przetwarzane zgodnie z naszą polityką prywatności.